Wraz ze wzrostem ilości informacji dostępnych w Internecie zaczynają pojawiać się alternatywne sposoby poruszania się po nim. Wykraczając poza znane interfejsy zbudowane na filtrach, słowach kluczowych i listach, podejścia te ponownie zastanawiają się, w jaki sposób można pogrupować i zbadać informacje. Umożliwiają one użytkownikom nie tylko odnalezienie tego, czego szukają, ale także zetknięcie się z tym, o czym nie wiedzieli, że istnieje – nawiązywanie nieoczekiwanych połączeń i myślenie w sposób, który nie jest z góry określony.
W Fundacji Europeana jesteśmy świadomi rosnącej liczby projektów, które eksperymentują z tymi pomysłami. Dzięki integracji z API Europeany projekty takie jak Anorak i 10m oferują unikalne sposoby odkrywania kolekcji dziedzictwa kulturowego. W obu przypadkach nawigacja staje się organiczna, mniej ustrukturyzowana i bardziej otwarta na interpretację.
10 m: Zaczynając od emocji
Platforma 10M wprowadza formę emocjonalnej nawigacji, umożliwiając użytkownikom odkrywanie dzieł sztuki z uczucia, a nie słowa kluczowego. Został on opracowany przez projektanta Paula Juna z Nowego Jorku w USA, który poszukiwał platformy umożliwiającej bardziej intuicyjne odkrywanie sztuki. Dla tych, którzy mniej kierują się językiem, a bardziej intuicją, odkrywanie dzieł sztuki poprzez uczucie może wydawać się bardziej naturalnym punktem wejścia do kolekcji. Na platformie znajdują się prace z ponad 22 kolekcji, w tym Europeana.eu (w szczególności platforma ta integruje się z Europeana Search API i Record API).

Od tego emocjonalnego punktu wyjścia użytkownicy mogą stopniowo udoskonalać swoją eksplorację za pomocą bardziej tradycyjnych filtrów. Połączenie subiektywnej i ustrukturyzowanej nawigacji tworzy wielowarstwowe doświadczenie: który zaczyna się od instynktu i w razie potrzeby zmierza w kierunku jasności. Subiektywność tego systemu jest jego wyjątkową siłą. Ten sam użytkownik może wrócić w różne dni, w różnych nastrojach i za każdym razem odkrywać zupełnie nowe prace. W tym sensie 10M przekształca eksplorację w coś dynamicznego i osobistego – mniej o wyszukiwaniu, a więcej o odkrywaniu. Potrzeba interfejsu Discovery First jest krystalicznie jasna: w ciągu 30 dni od premiery ponad 30 000 unikalnych odwiedzających zbadało dziedzictwo kulturowe przy użyciu 10M.
Anorak: Między logiką a poezją
Platforma Anorak wymaga bardziej zdecydowanego podejścia do eksploracji, pozycjonowania użytkownika między dwoma punktami - logiką i poezją - i proszenia ich o przejście w kierunku jednego z biegunów. Przechodząc przez tę przestrzeń, użytkownicy wpływają na sposób prezentowania im dzieł sztuki – przechodząc między bardziej ustrukturyzowanymi, opartymi na metadanych połączeniami a bardziej abstrakcyjnymi, skojarzeniowymi. Opracowany przez austriackiego dewelopera Michaela Wilhelma projekt integruje się z Europeana Search and Record API i oferuje prace udostępniane wyłącznie za pośrednictwem Europeana.eu.

W tym środowisku użytkownik jest częściowo na łasce algorytmu. Zamiast w pełni kontrolować wynik, współpracują z nim – dostosowując swoją pozycję, dopóki nie znajdą równowagi, która wydaje się właściwa. Będąc tam, mogą poprosić o więcej dzieł sztuki, które pasują do wybranego przez nich punktu między logiką a poezją.
Ten sposób nawigacji zwiększa prawdopodobieństwo napotkania nieoczekiwanego. Odchodząc od ścisłej kategoryzacji, Anorak ujawnia połączenia, które w przeciwnym razie mogłyby pozostać ukryte, zachęcając użytkowników do wędrówki, a nie wyszukiwania.
Dziedzictwo kulturowe jako zabawa
Oba projekty przenoszą eksplorację dziedzictwa kulturowego z poszukiwań do zabawy. Zamiast traktować dziedzictwo kulturowe jako coś do zapytania, zachęcają użytkowników do odkrywania go jako przestrzeni ciekawości i eksperymentów.
Nieprzewidywalność jest kluczowa. W Anorak każda interakcja może przypominać ciągnięcie automatu do gier – nigdy całkiem nie wiedząc, co pojawi się później. Na wysokości 10 m poruszanie się po emocjonalnej „chmurze” stwarza podobne poczucie oczekiwania. Ten element gry przekształca eksplorację w bardziej wciągające, podobne do gry doświadczenie.
Ta grywalizacja obniża również barierę wejścia. Użytkownicy nie potrzebują specjalistycznej wiedzy ani znajomości terminologii instytucjonalnej, aby rozpocząć. Każdy wie, co to znaczy być smutnym, ale nie każdy wie, jak poruszać się po złożonych polach metadanych. W ten sposób alternatywne poszukiwanie sposobów sprawia, że dziedzictwo kulturowe staje się bardziej dostępne dla szerszego grona odbiorców.
Systemy te otwierają również nowe możliwości kreatywnego ponownego wykorzystania. Artyści, projektanci, pisarze i nauczyciele mogą wykorzystywać je jako narzędzia inspiracji – odkrywając nieoczekiwane prace, które mogą wywołać nowe pomysły, projekty lub narracje.
Anty-przemieszczanie się w przewidywalnym świecie
W środowisku cyfrowym w coraz większym stopniu kształtowanym przez efektywność i przewidywalność podejścia te wydają się niemal „przeciwdziałać ruchom”. Tam, gdzie większość systemów ma na celu dostarczenie szybkich, precyzyjnych wyników, alternatywne wyszukiwanie obejmuje powolność, niejednoznaczność i uwagę.
Odkrywanie w ten sposób wymaga obecności. Użytkownicy muszą bardziej aktywnie angażować się w to, co widzą, poświęcając czas na interpretację i decyzję, gdzie pójść dalej. Proces ten polega mniej na dotarciu do celu, a bardziej na doświadczeniu podróży.
Ten tryb eksploracji jest możliwy dzięki dodatkowej warstwie interpretacyjnej zbudowanej na zawartości API Europeany. Projekty takie jak Anorak i 10m stosują własne algorytmy w celu wprowadzenia cech takich jak emocje lub skojarzenia poetyckie – wymiarów, które nie są wyraźnie uwzględnione w metadanych otrzymywanych przez instytucje.
Chociaż interpretacje te nie są autorytatywne, otwierają przestrzeń dla subiektywności. Powierzchowne relacje i znaczenia, które tradycyjne systemy klasyfikacji mogą przeoczyć, oferując nowe spojrzenie na znane kolekcje.
Ekspansja poza komorę echa
W świecie, w którym algorytmy wzmacniają to, co już wiemy, alternatywne wyszukiwanie dróg oferuje inny sposób. Zamiast zawężać nasz pogląd, rozszerza go – wprowadzając przypadkowość, ciekawość i zaskoczenie do doświadczenia odkrycia.
Projekty takie jak dwa przedstawione tutaj pokazują, w jaki sposób dziedzictwo kulturowe może być badane w sposób mniej przewidywalny i bardziej pomysłowy. Wykraczając poza pole wyszukiwania, zachęcają użytkowników do angażowania się w kolekcje w bogatszy i bardziej osobisty sposób – poszerzając wiedzę, pobudzając kreatywność i przywracając poczucie cudu w cyfrowej przestrzeni dziedzictwa kulturowego.
Zaangażuj się
Czy są Państwo zainteresowani wykorzystaniem API Europeany do włączenia danych dotyczących dziedzictwa kulturowego do narzędzia lub produktu? Dowiedz się więcej i zdobądź klucz API oraz odkryj inne sposoby wykorzystania API Europeany do wspierania innowacyjnego odkrywania dziedzictwa kulturowego.
Jeśli chcesz poznać więcej podejść do kreatywnego dzielenia się zbiorami dziedzictwa kulturowego, zarejestruj się na festiwalu Europeany Digital Storytelling w dniach 19–20 maja!
